Blog

prosty, skuteczny i trafia do wszystkich.

Moje zdjęcie
Nazwa:
Lokalizacja: Wrocław, Poland

Typ: samopowtarzalny Kaliber: XXL

27 grudnia 2008

Święta święta, czyli śmierć w wannie

Co roku daję złapać się jak ten karp na haczyk tradycji...
Święta to czas dla rodziny, a nie mam go wcale, kiedy obszar moich zmagań obejmuje jedynie kuchnie.
Młody pląta się pod nogami lub sieje spustoszenie w poukładanych wnętrzach Dziadziusiowa. Młoda stara się być w zasięgu mojego wzroku ale nadaje nowy wyraz potrawom świątecznym.
Brat traci nadzieję, że uda stworzyć mu się program pod Linuxa o wdzięcznej nazwie: "Stoliczku nakryj się".
Mój Ojciec jest przykładem powiedzenia: Polak głodny to zły.. choć najedzony też znajdzie pretekst by dokopać bliźniemu.
...a Chłop mój mówi to samo w święta bożonarodzeniowe, dni parzyste, nieparzyste, jomm kippur i dzień Aszura: kocham Cię
:*

Komentarze (0):

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna